Zaawansowani medytujący wykazują wyższą aktywność fal gamma EEG w czasie snu NREM

Wstęp

Niektóre badania nad medytacją pokazują, że wiąże się ona ze wzrostem fal alfa i theta, szczególnie w obszarach czołowych i przedczołowych, co łączone jest ze zwiększym stopniem zrelaksowania. Badanie Antoinego Lutza z 2004 roku pokazało, że mózgi zaawansowanych medytujących produkują fale gamma o wysokiej amplitudzie, w obszarach czołowych bocznych i tylnich ciemieniowych. Inne badanie wykazało też obecność tych fal w obszarach ciemieniowo- potylicznych.

Badania medytacji z użyciem eeg rodzą ważne pytanie- czy obserwowane zmiany występują tylko podczas formalnej medytacji i chwilą po niej, czy utrzymują się dłużej? Rozstrzygnięcie tego nie jest łatwe. Zazwyczaj, bada się medytujących w momencie gdy praktykują i porównuje się to do okresów spoczynku . Jednak możliwe jest, że przebywają oni w stanie medytacji spontanicznie, również w okresie spoczynku. Dlatego porównanie ich stanów mózgu w tych dwóch sytuacjach może nie być miarodajną odpowiedzią na pytanie dotyczące tego, czy jest to stan długotrwały sam w sobie, czy wymaga aktywnego, nawet nieświadomego, utrzymywania uwagi.

Podczas snu NREM, na aktywność mózgu nie można wpływać świadomie, za pomocą uwagi czy wysiłku. Dlatego badanie eeg we śnie może być skuteczną metodą znalezienia różnic pomiędzy mózgami medytujących i nie-medytujących, które nie są samodzielnie wywoływane.

Przebieg badania

W badaniu wzięło udział 26 medytujących (minimum 3 lata praktyki, 3 tygodniowe odosobnienia; średni czas medytacji 7,8 lat; średnio ok. 8762 godzin) i 26 osób bez doświadczenia, jako grupa kontrolna. Zbadano ich wieloma kwestionariuszami, aby wykluczyć zaburzenia snu. Dlatego też, mimo że początku zgłosiło się 29 medytujących, u 3 podejrzewano zaburzenia snu, więc zostali oni wykluczeni.

Badani byli praktykującymi buddyzm therawady i w tradycjach tybetańskich i byli doświadczeni w praktykach nazywanych przez naukowców FA (Focused Attention), która polega na utrzymywaniu jednopunktowego skupieniu na pojedynczym obiekcie, i OM (Open Monitoring), która polega na obserwowaniu treści doświadczenia pojawiającego się z chwili na chwilę, bez reagowania na nią.

Badanie zostało przeprowadzone za pomocą EEG z 256 elektrodami. Dodatkowo wykonywane były pomiary EMG i EOG aby wykluczyć wpływ napięcia mięśni lub ruchów sakkadowych oczu.

Wyniki

LTM (Long Term Meditators) mieli zredukowaną długość snu, jednak bez korelacji z czasem medytacji. Jednocześnie mieli zwiększoną przytomność podczas snu (mierzoną skalą WASO- czymkolwiek to jest). Inne badania jednak nie znalazły takich zależności sugerując, że nie jest to najlepszy parametr do badania efektów medytacji. Różnica w długości poszczególnych faz snu między grupami nie była istota statystycznie.

LTM mieli większą moc fal gamma w porównaniu do nie-medytujących, w obszarach ciemieniowo- potylicznych. Średnia różnica tychże mocy wyniosła 35%. W obu grupach najwięcej gamm było w obszarach czołowych i przedczołowych, a najmniej w obszarach skroniowych- dwustronnie. Znaleziono wyraźną korelację pomiędzy mocą fal gamma, a czasie spędzonym na medytacji w życiu codziennym, jednak nie podczas odosobnień. Oznacza to, że czas poświęcony na praktykę medytacji jest najbardziej czułym predykatorem mocy fal gamma. Nie znaleziono różnic w częstotliwościach pomiędzy grupami, w fazie snu REM.

nrem eeg

Dyskusja

Jakie jest funkcjonalne znaczenie wzrostu fal gamma u LTM? Fale gamma wiązane są przede wszystkim z mechanizmami świadomej uwagi, powstawaniem świadomych wrażeń. Zazwyczaj, zwiększenie się mocy tych fal we śnie związane jest z chorobami takimi jak schizofrenia, depresja czy bezsenność. W tym badaniu wzrost ten odzwierciedla trwały wpływ plastyczności na specyficzne obwody neuronalne LTM,ów. Na przykład, płat ciemieniowy wiązany jest ze skupieniem uwagi na pojedynczym przedmiocie, umiejętności poznawczej doprowadzonej u medytujących do perfekcji.

Zwiększona aktywność gamm w obszarach ciemieniowo- potylicznych może odzwierciedlać również zwiększoną aktywność danych obszarów kory u LTM,ów w porównaniu do nie-medytujących.

Zazwyczaj we śnie te dwa wskaźniki (częstotliwość i aktywność) maleją, dlatego zwiększone gammy mogą odzwierciedlać utrzymywanie przez te obszary, pewnego stopnia przetwarzania informacji i utrzymywanie pewnego rodzaju świadomości, mimo że sen jest stanem, gdy zwykle funkcje poznawcze są znacznie osłabione.

W przyszłości, korelacja pomiędzy mocą fal gamma a czasem medytacji powinna być sprawdzona długofalowo, np przed i po rozpoczęciu treningu medytacji. Należy również brać pod uwagę związek pomiędzy mocą tych fal a zdolnościami poznawczymi, wiekiem, płcią itp. Choć oczywiście w tym badaniu, zmienne te nie miały istotnego wpływu na wyniki ze względu na odpowiednie dobranie grupy badanej i grupy kontrolnej.

Pozdrawiam.

Źródło: Fabio Ferrarelli (i inni): Experienced Mindfulness Meditators Exhibit HigherParietal-Occipital EEG Gamma Activity during NREM Sleep, PLOS ONE, 2013

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: